|
W 1741 r. po zajęciu Śląska przez protestanckie Prusy wprowadzono wolność wyznania, lecz z zastrzeżeniem że nie mogą zostać naruszone uprawnienia i dochody proboszczów katolickich. Na pełne równouprawnienie wszystkich wyznań należało jeszcze poczekać. Mimo to, już rok później wałbrzyscy luteranie mieli już własny dom modlitwy. Jak większość tego typu obiektów budowana na Śląsku w I połowie lat 40. XVIII w. była to budowla konstrukcji szachulcowej założona na planie prostokąta, nakryta dachem mansardowym z sygnaturką. Wkrótce (1744÷46) świątynię wyposażono w organy. W 1754 r. dostawiono plebanię. Mimo iż świątynia posiadała ~1000 miejsc siedzących, szybko okazała się zbyt mała dla rozwijającej się gminy ewangelickiej. Dlatego za pastora Gottfrieda Bretha rozebrano ją i 8.08.1785 położono kamień węgielny pod nowy kościół budowany według planów urodzonego w Kamiennej Górze Carla Gottharda Langhansa, jednego z najwybitniejszych twórców w stylu neoklasycznym. Wg projektu tego samego twórcy wielu śląskich rezydencji, pruskich teatrów, a później Bramy Brandemburskiej w Berlinie miesiąc wcześniej rozpoczęto budowę kościoła ewangelickiego w Sycowie. Podobnie jak kościół zamkowy w Sycowie również świątynia wałbrzyska wyrasta z modelu barokowego kościoła protestanckiego z terenu Turyngii i Saksonii. W obu Langhans zastosował prosty, trójczłonowy układ brył: korpus nawowy przykryty dachem wielospadowym z wyraźnie wyodrębnioną wieżą oraz niską przybudówką mieszczącą zakrystię. Jednak te składniki budowli, zgodnie z duchem klasycystycznym, wyodrębnił i zestawił w kontrastowy sposób. W obu kościołach główne wejście, nawiązując do francuskiego neoklasycyzmu, ma formę wgłębnego portyku w antach zwieńczonego trójkątnym naczółkiem wspartym na tryglifach. Kościół wałbrzyski należy do najwybitniejszych dzieł architektury klasycystycznej na Śląsku. Usytuowany już w centrum miasta kościół Zbawiciela został poświęcony 24.11.1788 r. i do dzisiaj nieprzerwanie służy ewangelikom. W ramach prac restauracyjnych przeprowadzonych w latach 1862÷1865 przebudowano również wieżę (pierwotna wzniesiona była na planie koła). W latach 1956÷1976 w Wałbrzychu miał siedzibę duchowny odpowiedzialny za opiekę duszpasterską nad całą dolnośląską ewangelicką mniejszością niemiecką. Jest to murowana i tynkowana, założona na prostokącie budowla centralna nakryta czterospadowym, ceramicznym dachem z powiekami. Na osi od wschodu prostokątna zakrystia, od zachodu kwadratowa kruchta z wznoszącą się nad nią wieżą. Obecnie z portyku wyrasta wieża założona na planie kwadratu (pierwotnie koła), na ostatniej kondygnacji przechodzącą w ośmiokąt, zwieńczona czterema wieżyczkami pomiędzy którymi kwadratowe tarcze zegarowe i wysokim, murowanym z cegły ostrosłupowym hełmem. Naroża korpusu i wieży wzmocnione boniowanymi lizenami. Elewacje boczne 7-osiowe z 3-osiowymi ryzalitami zwieńczonymi, jak portal główny, trójkątnymi naczółkami. W ryzalitach znajdują się wejścia boczne, nad którymi naczółki zamknięte odcinkiem łuku. Wnętrze oświetlają 2 kondygnacje okien w opaskach w tynku: dolne kwadratowe; górne, wysokie, zamknięte łukiem pełnym. Nad oknami bocznymi górnego rzędu trójkątne naczółki, nad środkowym zamknięte odcinkiem łuku. Skromne, wręcz surowe wnętrze w którym dominuje biel z delikatnym złoceniem detali architektonicznych zbliżone jest realizacją kościoła kaznodziejskiego zbliżoną do kalwińskich domów modlitw, w których cała uwaga zgromadzonych wiernych powinna być skupiona na umieszczonej na wprost od wejścia ołtarzo-ambonie i modlitwie. Prostokątne, salowe wnętrze nawiązuje do Kościoła Dworskiego (ob. Opatrzności Bożej) we Wrocławiu. Wypełniają go trzy kondygnacje eliptycznych empor (w kościołach sycowskim i dzierżoniowskim tylko dwie) wspartych na filarach o przekroju prostokąta i wykreślających owalną nawę. Na II emporze wspiera się 16 kolumn jońskich podtrzymujących pozorną kopułę. Głównymi elementami wyposażenia są: ołtarzo-ambona z czasu budowy kościoła, organy (wykonane w latach 1744÷1746 dla domu modlitwy, przeniesione w 1788, obecnie z instrumentem firmy "Schlag & Söhne" z 1913 r.). Jako ciekawostkę podaje się, że konsultantem muzycznym przy budowie organów był laureat Nagrody Nobla, Albert Schweitzer
|